Salon Zmysłów

Blowjob idealny

Blowjob jest jedną z tych technik seksualnych, za którymi mężczyźni po prostu przepadają. Nie oszukujmy się – chyba nie ma na całym Świecie faceta, który na propozycję zrobienia „małej przyjemności” ustami, zacząłby wędrować wzrokiem po suficie i rzucił od niechcenia „nie mam ochoty”. Jeśli tak robi, to znaczy, że albo się droczy, albo się wstydzi, albo mu po prostu coś dolega. Może przeżywa jakąś traumę, która powoduję u niego taką blokadę i uniemożliwia mu czerpanie przyjemności z seksu. Blowjob, fellatio, czy też po prostu znany i kochany przez wszystkich „lodzik”, to świetny sposób na pikantne rozpoczęcie gry wstępnej, ale nie tylko. Doskonale się sprawdzi jako element „pełnometrażowego” seksu. Jeśli chcecie doprowadzić swojego partnera do wrzenia, to nic prostszego. Wystarczy, że nauczycie się odpowiednio pracować ustami – i nie mamy na myśli wypowiadania ciepłych słówek…

Korzystając z naszych porad nauczysz się wykonywać blowjob idealny i, co za tym idzie, także sprawisz, że Twój partner dosłownie oszaleje ze szczęścia. Gotowa? Notes w dłoń!

Blowjob idealny

Blowjob idealny

Po pierwsze, zanim jeszcze przejdziemy do rzeczy, czyli mówiąc wprost: zanim weźmiemy do ust, musimy się odpowiednio przygotować. Zostawiamy kwestie oczywiste, takie jak higiena jamy ustnej, bo o tym z pewnością wszyscy wiedzą. Niektórym jednak zdarza się zapomnieć np. o tym, by nie chwytać za penisa zmarzniętą dłonią, bo nie jest to specjalnie subtelne, ani przyjemne.

Zanim zaczniemy, warto rozjaśnić sobie jedną podstawową kwestię. Jaki to jest idealny blowjob? Czy on aby na pewno istnieje? Tak, istnieje, choć faktycznie, w stwierdzeniu „blowjob idealny” kryje się pewien haczyk. Nie chodzi o to, aby nauczyć się kratka w kratkę powtarzać określone ruchy, bo przecież wszystkie wiemy (albo przynajmniej się tego spodziewamy), że nie wszyscy faceci działają tak samo. Tak jak i kobiece strefy intymne, penisy bardzo różnią się od siebie i każdy ma swoje własne preferencje. To, co działa u jednego, niekoniecznie musi być odpowiednie dla drugiego – ot, choćby jedni lubią bardziej subtelną zabawę, a inni lubią „lecieć na całego”. Mimo tego, mamy dla Ciebie kilka wskazówek, które z pewnością będą bardzo użyteczne i pomogą Ci nauczyć się działać w taki sposób, aby sprawić mu jak najwięcej przyjemności.

1. Blowjob =/= job

Pierwsza rzecz, której musisz się nauczyć, by móc stać się mistrzynią „lodzika” i nie tylko: seks to przyjemność, nie obowiązek. Odpowiednio zaaranżowana erotyczna sytuacja i pozytywne nastawienie to klucz do tego, by seks (nie tylko oralny) był ekscytujący – zarówno dla niego, jak i dla Ciebie. Jeśli zdasz sobie sprawę z tego, że robiąc blowjob jesteś panią sytuacji i masz pełną kontrolę nad tym, co on odczuwa, odkryjesz, że to uczucie może być dla Ciebie bardzo satysfakcjonujące i pociągające zarazem. Słuchaj swojego partnera i zwracaj uwagę na jego reakcję – one będą bardzo pomocne.

2. Nie zapominaj o mosznie!

Być może wydaje Ci się, że blowjob to nic skomplikowanego – nie Tobie jednej. Wystarczy wziąć penisa do ust, wykonać kilka ruchów i po robocie… Cóż, nie brzmi to zbyt ekscytująco, choć pewnie wielu panom musi to wystarczyć – niestety, ale sporo kobiet uważa, że tak właśnie powinien wyglądać dobrze zrobiony seks oralny. Jeśli chcecie doprowadzić go do granic wytrzymałości, a nie tylko wywołać uśmiech na jego twarzy, to musicie się o niego zatroszczyć kompleksowo. Zabawa jądrami sprawi, że doświadczenie będzie pełniejsze, a wrażenia nie do opisania.

3. Uważaj na zęby!

Dobrze wykonany blowjob to fantastyczne, przyjemne doświadczenie, które jest w stanie przenieść mężczyznę do siódmego nieba. Źle wykonany pośle go prosto w piekielne otchłanie. Zęby nie powinny brać udziału w seksie oralnym, przygryzanie penisa nie przyniesie mu orgazmu wszechczasów, choć z drugiej strony, owszem, może go nieźle załatwić.

4. Lizaki w dłoń!

Przyjemność sprawiana za pomocą ust może być bardzo przyjemna dla obojga partnerów, jeżeli tylko będziemy ją wykonywać subtelnie i zmysłowo. Dużo łatwiej będzie to zrobić, jeżeli pomyślimy o penisie jak o czymś bardzo smakowitym, np. o lizaku. To bardzo proste, a jeszcze łatwiejsze stanie się, gdy sięgniecie po jadalny lubrykant. Jest on wyprodukowany na bazie wody, dlatego jest on całkowicie niegroźny przy spożyciu.

5. Zwiąż włosy!

„Oczywistości” zostawiamy na koniec, bo w chwilach erotycznych uniesień również o nich łatwo zapomnieć. Nie zapominajcie zatem, by przed rozpięciem jego rozporka, spiąć włosy w taki sposób, aby Ci nie przeszkadzały w trakcie.