Zakup pierwszego gadżetu erotycznego

DO ZAKOCHANIA JEDEN KROK!

Choć nadal wokół gadżetów erotycznych funkcjonuje wiele stereotypów i nieprawdziwych przekonań, to coraz więcej osób decyduje się wzbogacić swoje życie seksualne (zarówno solo, jak i partnerskie) właśnie poprzez zakup zabawek. Oczywiście, serdecznie do tego zachęcamy! Przy pomocy gadżetów możemy w niezwykle ciekawy sposób odkryć własne seksualne preferencje, to, co na nas działa i co nas podnieca. Odkrywanie świata zabawek erotycznych może okazać się naprawdę fascynującym doświadczeniem... i przeżyciem bardzo zadziwiającym! Jeśli więc jesteście przekonani, że wibrator to gadżet, który wyłącznie w realistyczny sposób oddaje wygląd części intymnych człowieka - cóż, możecie się bardzo zaskoczyć! Świat zabawek erotycznych, gadżetów najbliższych naszemu ciału, to świat nowatorskiego design'u, nowoczesnych technologii i pełnego bezpieczeństwa!

Uczciwie ostrzegamy - z gadżetami jest jak z chipsami - ciężko skończyć na jednym... ;)

GADŻET BLISKI CIAŁU... I SERCU

Decyzja o zakupie gadżetu podjęta? Świetnie! Teraz czas na wybór - a ten jest ogromny! Jednak w pierwszej kolejności, zanim przejdziemy do przedstawienia rodzajów gadżetów, ustalmy jedną rzecz - bezpieczeństwo przede wszystkim. Zabawki erotyczne mają bezpośredni, bliski kontakt z naszym ciałem, więc bezwględnie muszą być wykonane z bezpiecznych dla niego materiałów. Najlepiej sprawdzą się te nieporowate, jak silikon (klasy medycznej!), szkło, czy plastik ABS, które pozwalają utrzymać gadżet w pożądanej czystości. Dzięki temu unikniemy podrażnień, czy infekcji intymnych. Z pełną odpowiedzialnością odradzamy zakupu zabawek "no name" dostępnych na popularnych portalach aukcyjnych - nie tylko charakteryzują się one wątpliwą jakością, ale także żywotnością. 

Jeśli już kwestię bezpieczeństwa mamy przegadaną... skupmy się na rzeczach przyjemniejszych:) Gadżet powinien się podobać! Jestem święcie przekonana, że po pięknie wyglądającą zabawkę będziecie sięgać z podwójną przyjemnością. Do wyboru macie produkty wyglądające realistyczne, posiadające falliczne kształty, ale także te designerskie, kolorowe, w abstrakcyjnych formach. Uwierzcie, niektóre z nich absolutnie nie kojarzą się na pierwszy rzut oka z branżą erotyczną, bardziej przypominając nowoczesne mini dzieła sztuki! Z pewnością zachęcamy do odwiedzenia salonu stacjonarnego (salony Secret Place znajdziesz w Warszawie, na ulicy Prostej 2/14, lub w Poznaniu, na ulicy Szkolnej 17), gdzie nie tylko możecie zobaczyć gadżety na żywo, dotknąć je i uruchomić, ale także możecie liczyć na profesjonalne doradztwo przesympatycznych, otwartych na rozmowę osób!

DO WYBORU, DO KOLORU

Oczywiście, gadżety różnią się od siebie kształtem, czy kolorem, ale koniecznie powinniśmy zwrócić uwagę... na rodzaj stymulacji i rozmiar! Zdecydowanie największą popularnością cieszą się bezdotykowe masażery łechtaczki, które były prawdziwym przełomem w świecie gadżetów erotycznych. To właśnie z nimi wiele kobiet po raz pierwszy przeżyło orgazm! Charakteryzują się tym, że część stymulująca łechtaczkę, za pomocą technologii powietrznej lub sonicznej, nie ma z nią bezpośredniego kontaktu. Wśród bestsellerów kategorii na pewno warto wspomnieć o powietrznym Pingwinku Satisfyer (pełną recenzję znajdziecie tu!), czy sonicznej Sonie od marki LELO (klik!). Ciekawą propozycją jest także soniczna Sila od LELO (klik!) - idealny gadżet do slow sex'u, z którym niespiesznie budujemy napięcie, aż do rozkosznego szczytu. Bezdotykowe masażery łechtaczki to naprawdę niezwykle orgazmiczne i skuteczne zabawki!

Na uwagę zasługują także tzw. króliczki, spopularyzowane w filmach i serialach (pamiętacie odcinek Seksu w Wielkim Mieście i uwielbienie Charlotte dla króliczka?), które zapewniają jednoczesną stymulację łechtaczki oraz przyjemne wibracje w formie penetracyjnej. Dla nowicjuszy doskonale sprawdzi się Baby Rabbit od Dorcel (klik!), czy urzekający, cukierkowy GCandy od GVibe (klik!). 

Choć wiemy, że zwykle gadżety kupujemy oczami, wybierając masywne zabawki o imponujących rozmiarach, to jednak na początek warto rozważyć wybór czegoś mniejszego, choć równie ekstatycznego. Co powiecie na bullety od Je Joue (pełna recenzja tu!)? Nie dajcie się zwieść, te urocze maluszki mają naprawdę potężną moc wibracji! Możecie je wykorzystać zarówno do penetracji, jak i zewnętrznego masażu łechtaczki, a nawet całego ciała.

A jeśli już o masażu całego ciała mowa... w tej roli prawdziwym liderem są masażery typu wand, czyli tzw. różdżki. Choć pierwotnie stworzone były do masowania zbolałych i spiętych mięśni, to dość szybko, co bardziej kreatywni, odkryli w nich alternatywny potencjał. Jak to mówią - człowiek ze wszystkiego jest w stanie zrobić wibrator;) Naszym faworytem jest wand od marki LELO (klik!), który będzie doskonałym dodatkiem w seksie partnerowanym do zewnętrznego masażu łechtaczki.

Poszukujecie skutecznego wibratora do stymulacji punktu G, który zapewni przyjemne wypełnienie? Lora DiCarlo stworzyła gadżety, które nie tylko w punkt rozpieszczają ten mistyczny obszar, ale także rozgrzewają się do komfortowej temperatury 40°C. Ciepło zwiększa ukrwienie miejsc intymnych, co skutkuje jeszcze przyjemniejszym orgazmem, oraz cudownie relaksuje. Wibrator Drift (klik!) to specjalista do spraw stymulacji punktu G, zaś Sway (klik!) to istny gadżet 2w1 - jedna końcówka odpowiada za dostarczanie przyjemności do punktu G (lub łechtaczki!), a druga służy do rozgrzewającego masażu całego ciała, lub stymulacji... prostaty!

NIEZBĘDNE WSPARCIE

Życzymy Wam samych przyjemności w odkrywaniu cudownego świata gadżetów erotycznych i jak najorgazmicznych przeżyć! Dlatego, dla wzmocnienia doznań i komfortu, zalecamy wyposażyć się w lubrykant na bazie wody - inna baza, niż wodna, może uszkodzić powierzchnię zabawki. Na rekomendację zasługują lubrykanty marki Pjur, które charakteryzują się wyjątkowo aksamitną, gęstą konsystencją. Wersja wodna (klik!) to klasyka gatunku. Wariant z aloesem (klik!) zapewni dodatkowe działanie łagodzące i nawilżające, a dla wegan proponujemy... wersję wegańską z certyfikatem Vegan Society (klik!)! Przy zakupie pierwszego gadżetu warto zaopatrzyć się w dedykowany środek do higieny zabawki, o odpowiednim, nieszkodliwym składzie. Alkohol, silikony i substancje perfumujące mogą uszkodzić powierzchnię zabawki. Do czyszczenia stosujemy dedykowane spray'e, pianki lub klasyczne mydło antybakteryjne. Polecamy spray marki Intimate Earth (klik!), na bazie antybakteryjnych składników najwyższej jakości, w pełni bezpiecznych dla gadżetów... i naszego ciała.