Poradniki

Jak uprawiać seks na odległość?

Jak czyścić i przechowywać zabawki erotyczne?

Czy seks na odległość jest w ogóle możliwy? Brzmi to dość fantastycznie, ale wcale nie jest takie nierealne, jak mogłoby się wydawać. Dzięki dzisiejszym możliwościom technologicznym również seks na odległość jest dla wszystkich dostępny i coraz bardziej powszechny. Jak to się robi na odległość?

Choć może początkowo trudno w to uwierzyć, to seks na odległość jest jedną z najbardziej powszechnych aktywności seksualnych pomiędzy ludźmi na całym świecie. Seks-telefon może nie należy dziś do najbardziej popularnych z nich, ale już seks przez Internet, z kamerkami, a nawet z użyciem nowoczesnych zabawek erotycznych sterowanych zdalnie, to coraz bardziej popularny sposób na zaspokojenie podniecenia, nie mając ze sobą fizycznego kontaktu.

Dzięki nowoczesnym technologiom, odległość bywająca powszechną przyczyną rozpadu stałych związków już nie jest taka straszna. Dobór odpowiednich zabawek erotycznych może zacieśnić relację jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – a w dzisiejszych czasach naprawdę jest w czym wybierać.

Gadżety erotyczne sterowane zdalnie to technologia dostępna dla wszystkich

W dzisiejszych czasach zabawki erotyczne sterowane zdalnie za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne to nie fantastyczny pomysł wyciągnięty ze scenariusza do filmu science-fiction, tylko powszechna i dostępna dla wszystkich technologia, którą możemy wykorzystać do uatrakcyjnienia naszych seksualnych relacji.

Jeśli jedno z Was dużo podróżuje, lub po prostu, przywykliście do tego, że pomiędzy Wami znajduje się duży dystans, możecie spróbować wzniecić ogień pożądania pomiędzy Wami za pomocą któregoś z zaprezentowanych przez nas poniżej gadżetów.

Wibratory dla par We-Vibe

Największym na świecie ekspertem w dostarczaniu przyjemności partnerom, których dzieli duża odległość, jest kanadyjska firma We-Vibe. Produkty tej marki to przede wszystkim wibratory dla par, czyli takie urządzenia, które mają za zadanie sprawianie przyjemności obojgu partnerom podczas seksu, a nie tylko kobiecie czy mężczyźnie w trakcie masturbacji.

Największym bestsellerem marki We-Vibe jest wibrator dla par Sync. To urządzenie, którego kształt został zaprojektowany w taki sposób, aby jedna część wibratora mogła być zaaplikowana do wnętrza pochwy, a druga część pozostawała na wierzchu ciała kobiety, przenosząc wibracje na łechtaczkę. Sync posiada dwa silniki, po jednym w każdym „skrzydełku”. Każdy z tych silników może być sterowany niezależnie, co jest świetnym rozwiązaniem np. dla kobiet, które nie lubią intensywnej stymulacji łechtaczki podczas seksu z penetracją. We-Vibe Sync został zaprojektowany w taki sposób, aby móc wibrować wewnątrz pochwy nawet podczas penetracji przez partnera. Mężczyzna również odczuwa przyjemne wibracje podczas seksu, a ponieważ wibracje silnie rezonują, penis przenosi je jeszcze bardziej w głąb ciała.

We-Vibe Sync

Sterowanie wibratorem może być zarówno ręczne, zmieniając tryby wibracji za pomocą przycisku, jak i zdalnie, za pomocą bezprzewodowego pilota lub smartfona z zainstalowaną aplikacją We-Connect. W dalszej części poradnika znajdziecie krótkie wyjaśnienie, w jaki sposób można korzystać z aplikacji We-Vibe. Wcześniej zróbmy jednak jeszcze małą wycieczkę po ofercie gadżetów tego producenta.

Oprócz wibratorów dla par w kształcie klipsa, do których należy Sync, We-Vibe oferuje także inne gadżety erotyczne, które mogą być sterowane na odległość. Część z nich jest przeznaczona dla mężczyzn, a część dla kobiet, wszystkie jednak mogą być sterowane z poziomu aplikacji We-Connect.

Pierścienie erekcyjne We-Vibe

We-Vibe oferuje dwa rodzaje pierścieni erekcyjnych z wibracją, które mogą być kontrolowane zdalnie, na odległość. Są to Pivot oraz Verge. Różnią się one delikatnie między sobą, ale działanie ich jest takie samo. Przełożony przez penisa pierścień blokuje odpływ krwi i wzmacnia erekcję, co zazwyczaj wiąże się także z wydłużeniem czasu jej trwania, a przyjemne wibracje dodatkowo dodają przyjemnych wrażeń.

Na zdjęciach od lewej: We-Vibe Pivot oraz We-Vibe Verge

Pivot to wibrujący pierścień erekcyjny o klasycznym kształcie. Verge posiada specjalnie wydłużony kształt. W zależności od tego, którą stroną mężczyzna założy pierścień na penisa, może on służyć bardziej jego przyjemności, bądź jej. Wypustka skierowana do góry będzie stymulować łechtaczkę podczas penetracji, ale gdy skierujemy ją ku dołowi, wibracje będą masować krocze mężczyzny.

Jeśli odległość pomiędzy partnerami uniemożliwia spotkanie, taki pierścień erekcyjny może być wspaniałym urozmaiceniem masturbacji dla mężczyzny, a przejęcie kontroli nad jego działaniem może być bardzo ekscytującą formą stymulacji, która w połączeniu z videochatem składa się na fantastyczną formę erotycznej zabawy.

Wibrujące jajeczka We-Vibe

Wibratory dla par służą oczywiście głównie kobiecie, bo choć sprawiają przyjemność również mężczyźnie w trakcie seksu, to mogą być używane przez kobietę także bez partnera. Pierścień erekcyjny z kolei wymaga już posiadania penisa, aby móc w pełni korzystać z jego zalet. Są jednak także takie zabawki, które przeznaczone zostały specjalnie dla kobiet i mężczyzna raczej niespecjalnie ma możliwość, aby się nimi bawić. No, chyba że tą zabawą jest sterowanie przyjemnością, jaką odczuwa kobieta…

We-Vibe oferuje kobietom kulki do ćwiczeń mięśni Kegla Bloom oraz jajeczko wibrujące Jive. Ten pierwszy gadżet służy przede wszystkim wzmacnianiu mięśni dna miednicy. Bloom to kulki gejszy, które posiadają wymienne obciążenie. Wibrując w pochwie, mięśnie Kegla są stymulowane do pracy w celu utrzymania kulek wewnątrz ciała. Jive z kolei to jajeczko, które służy wyłącznie przyjemności. Jego kształt pozwala wykonać wspaniały masaż pochwy od wewnątrz, stymulując także punkt G.

Na zdjęciach od lewej: We-Vibe Bloom oraz We-Vibe Jive

Bloom to wibrujące kulki gejszy, czyli przedmiot służący wzmocnieniu mięśni Kegla, a nie tylko samej przyjemności. Z kolei Jive to jajeczko wibrujące, które dzięki swojemu opływowemu kształtowi świetnie sprawdza się w stymulacji punktu G.

Jak działa We-Connect?

To bardzo proste. Wystarczy, że zainstalujemy na smartfonie aplikację i zalogujemy się w niej. Dostajemy możliwość sterowania posiadaną przez nas zabawką We-Vibe. Wystarczy, że znajdziemy nasze urządzenie na liście i sparujemy je z naszym telefonem za pomocą usługi bluetooth. Gotowe! Możemy sterować wibratorem z poziomu telefonu, co daje nam dużo więcej możliwości zabawy, niż sterując nim ręcznie, lub za pomocą pilota. To dlatego, że We-Connect umożliwia precyzyjne programowanie wibracji, które emitują gadżety We-Vibe.

Możemy wybrać, w jakim rytmie urządzenie ma wibrować – czy mają to być wibracje stałe, narastające, pulsacyjne itd., ale możemy także ustalić ich intensywność. Co ważne, możemy decydować o pracy każdego silniczka wibrującego osobno. Stworzone programy możemy zapisywać i wracać do nich w każdym momencie, gdy tylko mamy na to ochotę. Jeśli chcemy, możemy przekazać partnerowi kontrolę nad zabawką. Aby mogło się to stać, oboje partnerów musi zalogować się w swojej aplikacji, a osoba posiadająca wibrator musi je sparować ze swoim telefonem. To wszystko! Wystarczy kilka prostych kroków, aby móc czerpać radość z seksu nawet wtedy, gdy jesteśmy od siebie oddaleni.



Lovense – zabawki, które komunikują się ze sobą

Sterowanie zabawkami za pomocą Internetu to w dzisiejszych czasach żadna nowość. Prawdziwie innowacyjne są te urządzenia, które nie tylko pozwalają sterować sobą na odległość, ale które także mogą komunikować się z innymi zabawkami. Taką możliwość dają gadżety marki Lovense. W ofercie tej marki znajduje się aktualnie osiem różnych gadżetów, z czego każdy może być sterowany za pomocą aplikacji. Działa to w sposób bardzo podobny, jak sterowanie zabawkami We-Vibe.

Szczególnie warte uwagi są jednak dwie zabawki Lovense, które nie tylko mogą być sterowane na odległość, ale które mogą się ze sobą wzajemnie komunikować. Takie zabawki to na przykład wibrator Nora oraz masturbator Max. Jeśli połączymy te zabawki w aplikacji, ich praca będzie od siebie wzajemnie zależna.

Na zdjęciach od lewej: masturbator Lovense Max oraz wibrator Lovense Nora

Nora to wibrator, którego kształt umożliwia łatwą stymulację punktu G. Jego końcówka nie tylko wibruje, ale także obraca się, dzięki czemu punkt G jest dodatkowo dociskany podczas stymulacji. Max to masturbator – zabawka dla mężczyzn będąca imitacją kobiecej pochwy. Na czym polega komunikacja pomiędzy tymi zabawkami? Gdy obie zabawki są ze sobą połączone w aplikacji, bawić się można wspólnie, a na przebieg zabawy ma wpływ oboje partnerów. Przykładowo, Nora może zmieniać intensywność wibracji w zależności od tego, z jaką szybkością mężczyzna porusza masturbatorem Max. To pierwsza prawdziwa innowacja na rynku zabawek erotycznych od lat, dzięki której dzielenie się zmysłowym dotykiem na odległość staje się coraz bardziej dostępne i przyjemne.



Wszystkie wymienione w artykule gadżety są dostępne do kupienia w naszym sklepie internetowym oraz salonach stacjonarnych w Warszawie i Poznaniu. Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą.

Dodaj komentarz

Kliknij, aby dodać komentarz